Komentarze (0)
Wczoraj pisałem o tym że mam problem z samochodem. Dalej mam nie naprawili mi go w warsztacie muszę poszukać części i sam je kupić żeby wyszło mnie taniej. Bo znając życie warsztat by zamówił tak drogie części że po przedstawieniu faktury za naprawę autka i części bym padł z wrażenia jaką kwotę bym miał zapłacić. Dzwoniłem już dziś w kilka miejsc i nie ma tych części chyba będę musiał zadzwonić na kilka szrotów i tam się dowiedz ile mi powiedzą za te części.
Odbiegając od tematu samochodu niby mamy zimę a za oknami szaro i ponuro jakby była jesień. Zima zawsze mi się kojarzy ze śniegiem, lepieniem bałwana i niewielkim przymrozkiem. Człowiek wstaje rano i jak widzi taką pogodę za oknem to najchętniej wrócił by do łóżeczka i dalej poszedł spać, a nie ubierał się i szedł na przystanek i czekał na autobus, który go zawiezie do pracy.